rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Prokurator generalny włącza się w kampanię wyborczą i zmienia zdanie o wraku

Opublikowane 22 września 2011 13:40, napisane przez kfeu
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 3 18
Jerzy Dudek , Fotorzepa

 

Prokurator generalny Andrzej Seremet w kampanii wyborczej zmienia zdanie w sprawie wraku tupolewa. Dziś mówi, że "upływ czasu nie ma istotnego znaczenia", chociaż już rok temu miał obawy, że na wynikach badań odbiją się "czynniki korodujące"

Dziś Andrzej Seremet zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który ocenił, że badanie wraku Tu-154 w Smoleńsku przez polskich prokuratorów jest zabiegiem propagandowym.

W zupełności się z tą wypowiedzią nie zgadzam. Przypomnę, że formuła, w której polscy biegli i polscy prokuratorzy wyjeżdżają do Moskwy żeby dokonywać oględzin i badań znajdujących się na terenie Rosji dowodów rzeczowych związanych z katastrofą, została wypracowana w ubiegłym roku – podkreślił w rozmowie z Radiem Zet.

Zdaniem Seremeta badanie wraku w 1,5 roku po katastrofie nie jest działaniem spóźnionym, ponieważ...

upływ czasu nie ma aż tak istotnego znaczenia, ze względu na to, że dotyczy to elementów jakby stałych, stalowych, czy aluminiowych, natomiast nie dotyczy urządzeń elektronicznych.

 

Przypominamy zatem historię wraku tupolewa i wcześniejsze słowa Andrzeja Seremeta.

 

2.08.2010, Naczelna Prokuratura Wojskowa:

Chcemy, aby części samolotu, które ocalały, zostały przykryte chociażby namiotem.

2.09.2010, Edmund Klich:

Wrak polskiego tupolewa, leżący na płycie smoleńskiego lotniska, będzie zabezpieczony w najbliższym czasie.

11.09.2010, Tomasz Pietrzak, były szef Specjalnego Pułku Lotnictwa:

Po to prowadzi się dochodzenie, żeby pojawiły się nowe fakty i dowody. Lepiej, gdyby wrak był zabezpieczony. Teraz leży pod chmurą i rdzewieje. Nie możemy więc ocenić stanu urządzeń tuż po katastrofie.

21.09.2010, Paweł Graś, rzecznik rządu:

Wrak nie jest zabezpieczony, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla zbadania przyczyn i okoliczności katastrofy.

30.09.2010, Andrzej Seremet, prokurator generalny:

Mam nadzieję, że wpływ czynników korodujących i innych powodujących możliwości zniekształceń nie odbije się na wynikach badań samolotu. Lepiej by było, żeby on był zabezpieczony.

30.09.2010, Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych:

Rozmawiałem z ministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Sergiejem Ławrowem w Nowym Jorku o tej sprawie i mam nadzieję, że już wkrótce będzie ona załatwiona.

4.11.2010, Edmund Klich:

Wielokrotnie monitowałem u strony rosyjskiej o odpowiednie zabezpieczenie wraku, a konkretnie w dniach 22 lipca i 18 sierpnia.

7.12.2010, Donald Tusk:

Strona rosyjska rozumie polską potrzebę, aby przed 10 kwietnia 2011 roku szczątki samolotu znalazły się w Polsce.

9.04.2011, Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości:

Jeżeli by się okazało, że wrak samolotu do maja do Polski nie trafi, to kiedy mniej więcej za miesiąc będę miał oficjalną wizytę w Rosji, to oczywistą rzeczą jest, że wtedy również podejmę interwencję, żeby przyspieszyć przekazanie wraku do Polski.

 

 

 

Źródło wprost.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Przecież to normalne, że oględziny dokonuje się po ogłoszeniu wyników postępowania. Co nie?
    23 września 2011 11:37 voidheart
  • Ta opinia dyskwalifikuje pana Seremeta na jego stanowisku... Tle inny komentarz niepotrzebny.
    23 września 2011 10:13 Stefek Biko
  • moze prokurator Seremet wprowadzi takie zwyczaje badania miejsca przestepstwa dekretem na terenie Polski. Jako pierwsza bedzie pojawiac sie zawsue kolumna sprzatajaca, a potem dopiera ekipa zbierajaca i zabezpieczajaca slady. W mysl zasady: troche scierki, troche wody nic dowodom nie zaszkodzi !!!
    23 września 2011 09:25 z ujacia Menu do Renu
  • Należy pisać, pomimo tego, że na tych forach gromadzą się ludzie o poglądach niezaczadzonych POwską propagandą. 68 smoleńskich przestępstw wymieniono w Gazecie Polskiej- jako skondensowany zestaw faktów, za które każdy rząd na Zachodzie stanąłby przed Trybunałem Stanu. Zwracam uwagę również na kapitalny felieton p. Sakiewicza dot. "zakazu" brania pod uwagę tzw. teorii spiskowych. Od dawna obserwuję, że rozważanie zamachu dla tzw. klasowego dziennikarza czy polityka to obciach. A tymczasem WSZYSTKIE teorie (nawet ta z rozpylonym helem!) powinny być rozpatrzone dla dobra śledztwa w sprawie śmierci POLAKÓW, tym bardziej, że znamy od wieków rosyjską machinę przyjaźni. Rozumiem jednak tych, którzy sami są umoczeni i próbują wszystko zamieść pod dywan ( patrz, jak w aferze hazardowej), i podobnie jak p. Seremet, wypowiadają sądy przeczące prawom fizyko-chemicznym obowiązyjącym na tej planecie.
    23 września 2011 07:36 ruisdael
  • Facet plecie bzdury
    22 września 2011 23:31 sylwek
  • Pan prokurator jest slabym malutkim czlowieczkiem, ktory tez niczego nie moze. Kompromituje sie kompletnie. Wrak samolotu to kluczowy dowod. Niezbadanie tego dowodu 1,5 roku temu to komproitacja pana prokuratora i hanba dla urzedu Prokurora Generalnego.
    22 września 2011 20:16 naiwny
  • czy ten abnegat wie co mowi? Nie trzeba byc specjalistom aby wiedziec co ruskie zrobili z tego wraku i co wyszabrowali aby był on bezuzyteczny w badaniach nawet bardzo wybitnych specjalistow.Panie Szeremet niech sie pan nie kompromituje bo to nie wypada nawet prawnikowi...
    22 września 2011 19:51 zenus
  • Seremet, Kwiatkowski, Kalisz, a wcześniej Safian, Zoll czy Ćwiąkalski - to prawdziwa TRAGEDIA polskiego wymiaru sprawiedliwości .
    22 września 2011 19:03 am
  • Ciekawe, w imię czego tak się kompromituje. Dla Tuska?
    22 września 2011 18:32 almura
  • jak było z wrakiem Tu-154, większość zapewne widziała w rozmaitych mediach, dlatego jeżeli wierzyć temu co widzieliśmy np.TV, owy wrak ma znikomą wartość dowodową.Natomiast podjęcie wyzwania, jakim jest proces badawczy wraku Tu-154, jest gestem oczekiwanym przez grupę Polaków i pan Seremet o tym wie, szczególnie owa wiedza przydaje się przed wyborami.
    22 września 2011 17:20 brówka
  • @IBIS 16;43 A może Pamięta Pan, że Lech Kaczyński miał ograniczony wybór? Wybierał tylko z 2 kandydatów, którzy nie byli kandydatami Prezydenta Lecha Kaczyńskiego- tylko Krajowej Rady Sądownictwa i Krajowej Rady Prokuratury. Także gwoli ścisłości, niech Pan nie manipuluje. Kaczyński wybrał mniejsze zło, ale i tak Pan Seremet pokazuje, jakim słabym jest Prok. Generalnym. A co za tym idzie, jak słabe są KRS i KRP.
    22 września 2011 17:17 red b u l
  • Ciekawe ,kto go powołał na stanowisko Prokuratora Generalnego? Pamięta to ktoś?
    22 września 2011 16:43 IBIS
  • Ale się chłopaki napracowali. Chyba trzeba im posłać kwiaty. MB.
    22 września 2011 15:50 MB
  • Czy ktoś zadał Panu Seremetowi podstawowe moim zdanie pytanie;Na jakiej podstawie Pan Miller opublikował "końcowy" raport skoro dziś jeszcze bada się dowody w tej sprawie?..argument że to dwa oddzielne dochodzenia jest mówiąc delikatnie mało przekonujący.
    22 września 2011 15:26 arek_69
  • Premier chcem ale nie mogiem
    22 września 2011 15:19 tad
1 2 »

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy