rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Tomasz Terlikowski: LOT uwierzył w wojujący ateizm

Opublikowane 09 lutego 2012 13:45, napisane przez trzmiel
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 1 9
Rafał Guz , Fotorzepa

Polski przewoźnik lotniczy zabronił pracownikom eksponowania biżuterii zawierającej symbole chrześcijańskie. "To efekt kampanii Palikota" – podkreśla katolicki publicysta.

W komentarzu opublikowanym na portalu fronda.pl Tomasz Terlikowski zauważa:

Kampania nienawiści wobec krzyża i ludzi wierzących, jaką rozpętał Janusz Palikot, zaczyna odnosić sukcesy. Szefostwo LOT tak przejęło się koniecznością podporządkowania się nowej ateistycznej ideologii, że zakazuje noszenia widocznych symboli religijnych swojemu personelowi.

Terlikowski nie ma wątpiwości, że:

To zwyczajny skandal. Prawo do wyrażania własnej wiary, choćby za pomocą symboli, jest jednym z podstawowych praw człowieka. Nikt nie ma prawa odbierać stewardesie czy stewardowi prawa do jasnego manifestowania swojej wiary. A jeśli ktoś to robi, to łamie przez to fundamentalną zasadę wolności sumienia i wyznania.

I zastanawia się:

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź też nie jest specjalnie trudna. LOT najwyraźniej uwierzył, że jedyną dopuszczalną ideologią na naszym kontynencie jest udający neutralność wojujący ateizm. Dlaczego udający neutralność? Bowiem prawdziwa neutralność nie oznacza zakazu symboli, tylko zgodę na to, że różni ludzie będą nosili różne symbole, a niektórzy z nich nie będą nosili ich w ogóle. Na tym polega wolność.

Zakaz symboli to zaś zniewolenie, udawana neutralność, której jedynym celem jest usunięcie wymiaru transcendencji z naszego życia. Wmówienie nam, że religię i religijność musimy pozostawić poza miejscem pracy.

Publicysta podkreśla:

Dla człowieka wierzącego taka neutralność jest jednak niemożliwa. Nie da się być wierzącym w domu i neutralnym w pracy. Albo jestem wierzący albo nie. I miejsce, w którym aktualnie przebywam, nie ma tu znaczenia. Wymóg „neutralności” w pracy jest więc atakiem na wiarę w ogóle. Atakiem, z którym ludzie wierzący nie mogą się pogodzić.

Źródło Fronda.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Dziękujemy bardzo za zajmowanie się tą tematyką w tych arcytrudnych czasach
    10 lutego 2012 12:07 adam
  • Nie żyjemy w państwie Katolickim tylko świeckim, czas to zrozumieć.
    10 lutego 2012 11:52 tomek
  • Ja tutaj widzę przygotowywanie personelu LOTu do przejęcia PLL LOT przez Turków. Chyba ktoś niżej już o tym pisał.
    10 lutego 2012 09:16 Roman
  • W Sejmie , poza Palikotem i jego ludźmi, jest jeszcze ponad 400-stu posłów, z których (zdecydowana) większość przyznaje się do katolicyzmu i .. co i jak przegłosowują pod sejmowym Krzyżem ? Panie Tomaszu Terlikowski, "GRATULUJĘ" takiego - symbolicznego katolicyzmu i - niestety - "SYMBOLICZNEJ" wiary !
    10 lutego 2012 05:15 ex-ministrant
  • MAMY TO CO NASI RODACY CHCIELI NIE IDAC NA WYBORY. DO GLOSU DOSZLI WOJUJACY ATEISCI I mamy teraz POWTORKE Z ROZRYWKI SPRZED LAT 3o-tu.Wolnosc rownosc i gilotyna-to troszke zniekszalcone haslo Rewolucjj francuskiej ale jakze prawdziwe. -podobno Turcy chca kupic PLL LOT a wiadomo islamisci przestrzegaja prawa czlowieks a jakze, ci co niechca sie podporzadkowac wysylaja na lona Allacha patrz Pakistan Nigeria itd
    09 lutego 2012 21:42 Nieobecny
  • Czy wprowadzajacy przepis zapoznal sie z trescia Konstytucji RP ??? Do pracownikow LOT ..... bez paniki jest Strasburg ..... jak dobrze rozegracie cala sprawe powinno byc z tego niezle odszkodowanie ...... Trzeba protestowac natychmiast (bardzo wazne) i ostentacyjnie nie stosowac sie do "przepisu". Najlepiej jak kogos zwolnia z tego powodu .... odszkodowanie dla zwolnionego moze byc nawet 7 cyfrowa suma ... a reszta powinna tez cos dostac za straty i cierpienia morane.
    09 lutego 2012 18:29 Gussie
  • Myślę, że bojkot LOT-u przez wszystkich wierzących oraz po prostu przywiązanych do wolności (i konstytucji)pasażerów szybko nauczy go rozumu.
    09 lutego 2012 17:15 Armaty w krzakach
  • I dlatego nie latam LOTem. W Lufthansie stewardessy nosza krzyzyki, chociaz , mahometan w Niemczech jest wiecej niz w Polsce. Ta decyzja dyrektora to nie jest przejaw politycznej poprawnosci, ale fakt, ze firmy panstwowe ( a taka jest LOT), sa obstawiane przez ludzi z rozdania z" po okraglym stole". Takze dlatego LOT ledwo dycha a samoloty sa w oplakanym stanie tak , ze strach nimi latac.A moze by tak dac do Trybunalu taka sprawe, czy wolnosc sumienia moze lamac instytucja panstwowa?
    09 lutego 2012 17:06 Bozena
  • Na pokładach polskich samolotów PLLLOT przelatałem 36lat (na samolotach długodystansowych IŁ-62 i Boeing-767 28 lat) Nie znam przypadku aby na świecie a tym bardziej w PLL LOT był przypzdek awaryjnego lądowania samolotu z powodu symboli religijnych. Byłem natomiast wielekroć świadkiem kiedy pasażer Żyd zawiadamiał mnie że zamierza się pomodlić i czy to nie będzie przeszkadzac w mojej pracy ani przeszkadzać pasażerom. NIGDY NIE BYŁO ŻADNEJ ODMOWY ANI SPRZECIWU PASAŻERÓW.Pasażer ŻYD wstawał z fotela zakładał chustę brał księgę i modlił się. Ja i pasażerowie darzyli go pełnym szacunkiem że nie wstydzi się wyznawać swojej wiary w miejscu publicznym. SĄ GRANICE GŁUPOTY I ABSURDU.A może to wszystko jest pisane pod dyktando tylko w jakim celu ?
    09 lutego 2012 16:20 oszołom

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy